Dwanaście prac Herkulesa - język
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Książki Agathy Christie są napisane prostym, przystępnym oraz rzeczowym językiem. Nawet charakterystyka postaci jest nierzadko skąpa. Bo o intrygę kryminalną tu chodzi. O fałszywe tropy, suspens, podteksty i grę pozorów. Język „Dwunastu prac Herkulesa” jest tożsamy z całą twórczością Królowej Kryminałów, której wydania książek swą popularnością ustępują jedynie Biblii i dziełom Szekspira. To przede wszystkim język charakterystyczny dla literatury popularnej, do której zaliczymy powieść detektywistyczną. W swych opowiadaniach Christie bez przegadania, bez niepotrzebnych wątków oferuje czytelnikowi pełne napięcia, dynamiczne historie, w których mnożą się pytania i podejrzenia. Zaskakujący, wyborny finał każdej z opowieści gwarantuje nam niejedną niespodziankę!

Teksty opowiadań Christie wykorzystują formę języka mówionego – w narracjach oraz dialogach. Pozwala to na zbudowanie konkretnych sytuacji i obecność odbiorcy. Słownictwo często jest potoczne, odwołujące się do powszechnych rzeczy (np. „cholerna pijawka”, „wybałuszać oczy”, „owijać w bawełnę”). Frazeologia wypowiedzi autorki dąży do skrótowości i ekspresywności. Uwypuklają to elementy pozajęzykowe, które dodatkowo wprowadzają skrótowość, eliptyczność wypowiedzi, takie jak wielokropki. Niedopowiedzenia, zawieszenia wypowiedzi budują napięcie i każą czekać na odkrycie prawdziwego sprawcy do końca tekstu.

Język Agaty Christie nie jest również pozbawiony humoru. Śmieszy zarówno komizm postaci – często przerysowanie cech głównego bohatera, który dzięki temu staje się postacią wyrazistą, ekscentryczną o wielkim ego. Komizm słowny odnajdziemy w wypowiedziach Herkulesa Poirota. Przykład można znaleźć w opowiadaniu „Stajnie Augiasza”, gdy bohater kpi z polityków: „Wiedział jasno, że człowiek ten usiłuje mu coś powiedzieć, lecz równie jasno wiedział, że utracił on zdolność prostego wysławiania się. Słowa stały się dla niego narzędziem do ukrywania faktów, a nie ich ujawniania. Przejawiał niemałą biegłość w sztuce władania użytecznymi frazesami - to znaczy w posługiwaniu się zwrotami, które wprawdzie miło wpadają ucho, ale dokładnie nic nie znaczą.”. Podobnie w tekście „Lew z Nemei” można znaleźć złośliwy, uszczypliwy, ale zabawny styl oceny większości ludzi w oczach Belga: „– Nie bała się pani, że może wpaść pod samochód?

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Hydra lernejska - streszczenie
2  Pas Hipolity - plan wydarzeń
3  Agata Christie - biografia



Komentarze
artykuł / utwór: Dwanaście prac Herkulesa - język






    Tagi: